Rekolekcje zw Św. Bratem Albertem

Około 40 osób – bezdomnych i ubogich – bierze udział w specjalnych wielkopostnych rekolekcjach w Bielsku-Białej. Rekolekcjonistą podczas trzydniowych spotkań „dla osób bezdomnych, w drodze, w potrzebie” jest ks. inf. Jakub Gil – emerytowany dyrektor Caritas archidiecezji krakowskiej, który w pierwszym dniu rekolekcji zaproponował uczestnikom namalowanie  wspólnego obrazu wzorowanego na „Ecce Homo” – św. Brata Alberta Chmielowskiego.

Były proboszcz wadowickiej parafii Ofiarowania NMP przypomniał, że bieżący rok został ogłoszony przez Sejm i Episkopat – Rokiem Świętego Brata Alberta. Duchowny przybliżył uczestnikom postać patrona ubogich i potrzebujących, tłumacząc, jak ważny jest święty dla życia religijnego i społecznego. Duchowny zachęcał do lektury Pisma Świętego na co dzień i namawiał, by w trudnych momentach prosić Boga o pomoc.

Podczas rekolekcji – zorganizowanych przez Caritas bielsko-żywiecką, wydział duszpasterstwa ogólnego kurii diecezjalnej we współpracy z Towarzystwem św. Brata Alberta oraz Zgromadzeniem Sióstr Córek Bożej Miłości – nie zabrakło poruszających świadectw osób, które wyszły z nałogów i bezdomności. Była okazja do nauki hymnów oraz uwielbiania Bogiem śpiewem. Modlitwę animowała wspólnota ewangelizacyjna „Miłość i Łaska Chrystusa” z Pisarzowic. Uczestnicy zobaczyli też film o życiu patrona ubogich.

Dyrektor diecezjalnej Caritas ks. Robert Kasprowski, wyjaśnił w rozmowie, że rekolekcje rozpoczęły się od warsztatów plastycznych w stołówce prowadzonej przez Towarzystwo św. Brata Alberta. Warsztaty polegały na stworzeniu przez uczestników spotkania ikony wzorowanej na słynnym obrazie Alberta Chmielowskiego. Zajęcia poprowadziła i przygotowała bielska plastyczna Katarzyna Dietrich. Artystka zapoznała też uczestników z różnymi dziełami malarskimi świętego, tłumacząc, na czym polegał jego autentyczny talent i kunszt.

„Zdecydowaliśmy, że powstanie jedna ikona Chrystusa cierpiącego przy wspólnym wysiłku wszystkich uczestników rekolekcji. Niektórzy mocno zaangażowali się w to malowanie. Nie była to dla nich tylko zabawa, lecz prawdziwe przeżycie” – dodał kapłan.

Podczas kolejnego dnia rekolekcji ubodzy i bezdomni otrzymali po bochenku chleba. Musieli się podzielić z innymi, których spotkają na swojej drodze – w noclegowni, na ulicy lub w najbliższym im środowisku.

„Mają za zadanie podzielić się z tymi, którzy są równie potrzebujący, a być może bardziej potrzebujący niż oni sami” – podkreślił duchowny, zwracając uwagę, że rekolekcje można uznać za sukces, gdyż przy ich organizacji współdziałały różne podmioty – Caritas, wspólnoty ewangelizacyjne, kurialny wydział i Bielskie Koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

Spotkania w bielskiej stołówce dla ubogich zakończyły się wspólnym posiłkiem i rozdaniem wełnianych drobnych upominków.

W ostatnim, czwartkowym dniu rekolekcji, uczestnicy będą mogli przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania, wziąć udział w Eucharystii w kaplicy Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, uczestniczyć w modlitwach wstawienniczych. Wszystko zakończy uroczysta kolacja.

2017-04-07T09:38:24+00:00